Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Astrospęd - łyżka dziegciu do tej beczki miodu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4

leszekjed

Czytając komentarze po spotkaniu w Jachrance nie mogę się oprzeć wrażeniu, że formuła spotkania, entuzjastycznie akceptowana przez wszystkich prawie , którzy zabrali głos w tej sprawie,  nie zgadza sie z moim wewnętrznym przekonaniem jak takie spotkanie powinno wyglądać. <br>Faktycznie, biorąc nazwę dosłownie, jest to spęd bez pomysłu na program i działanie. Byłem na takim spotkaniu pierwszy raz i nie jestem pewien czy pojadę na następne. Na pewno zastanawiał się będę, czy warto być  cały czas czy też zajrzę na chwilę by 'załatwić' swoje sprawy i szybko wyjechać jak to sprytnie uczyniło kilku kolegów. Będąc harcerzem z dobrymi doświadczeniami a także mając doświadczenia ze spotkań naukowych jakich kilka odbyłem w czasie mojej pracy na Politechnice Wrocławskiej patrzyłem jak bezproduktywnie marnuje się czas wielu ludzi tym bardziej, że pogoda nie dopisała. Spotkania i zajęcia były improwizowane i w zasadzie polegały na podziwianiu wystawionego sprzętu i pobieżnej wymianie poglądów.<br>Sądzę, że powinno nas, jako środowisko astronomów amatorów, stać na wypracowanie jakiejś formuły samokształcenia wzajemnego podczas takiego spotkania tym bardziej, że ludzi chętnych do podzielenia sie swoją wiedzą chyba by nie zabrakło. <br>Byli na spotkaniu i teoretycy (chyba kosmolog)  i praktycy, były podziwu godne rozwiązania techniczne, był nienajgorszy sprzęt amatorski i firmowy, byli producenci i naprawdę szkoda, że nie udało się tego ustawić w pewne ramy pozwalające wykorzystać nasz czas bardziej intensywnie.<br>Proponowałem przed spotkaniem aby opracować program spotkania w wersji z dobrą pogodą na obserwacje nocne i w wersji alternatywnej ale chyba na jednym głosie za moim pomysłem się obeszło. <br>W tym kontekście jak brylant błyszczy inicjatywa  El Capitano z jego WWPKF na forum. <br>Nie rozumiem też tych co piszą jakie to męki przechodzili nie mogąc być na spotkaniu. Panowie jesteście szczęsciarzami - nie musieliście marnować czasu i pieniędzy! <br>Nie byłem na warsztatach jakie organizują chyba  teleskopy ale słyszałem, że dzieje się na nich nieco więcej a przynajmniej bardziej nawiązują do nazwy spotkania organizując działania praktyczne poza obserwacjami. Może trzeba zmienić nazwę tego spotkania z Astrospęd na Astrokonferencja lub Astroćwiczenia co może nas zobliguje do większego wysiłku.  <br>Proszę też organizatorów spotkania (chyba Agnieszka i Janusz) aby nie wzięli wyłącznie do siebie moich wynurzeń. W moim przekonaniu zapewnili nam warunki godziwe do wypełnienia ich dalszą treścią - tego zabrakło i za to jesteśmy wszyscy odpowiedzialni.<br>L.J.

Janusz_P.

Być może brak sali konferencyjnej na 70 osób ze sprzętem audiovideo był po części przyczyną zaistniałego stanu rzeczy ale na przyszłość możemy wybrać lepszy ośrodek z odpowiednim zapleczem dydaktycznym i lepszym placem obserwacyjnym, wszystko wszakże jeszcze przed nami  ;D ;D ;D<br>To fakt Leszku ze nie było nawet gdzie zorganizować dużego slajdowiska i odbyło się w ciasnej dwójce hotelowej z koniczności w bardzo kameralnym gronie w dodatku nie zapowiedziane czyli z losową widownią :o Sad<br>Wyciągnijmy z tego wnioski na przszłość i po problemie Smile Big Grin ;D

leszekjed

Ciekawe, to był jakiś pokaz slajdów ? A na jaki temat ?<br>Chyba ominął mnie główny punkt spotkania, szkoda. Gdyby był ustalony i wydrukowany program spotkania i uzgodnione pory poszczególnych  zdarzeń to byłbym sobie sam winien. <br>L.J.

Janusz_P.

Skromny przegląd mojego 20 letniego dorobku astroslajdowania  ;D ;D ;D<br>Pisałem że biorę rzutnik 6x6 i masę slajdów, myślalem że to czytałeś  ???

Janusz_P.

Lepiej pomyślmy Leszku gdzie i kiedy to następny raz zaprezentować zamiast wylewać tu stare już żale Wink<br>
Witam<br><br>Taki program na złą pogodę był!!<br><br>Nie dostaliśmy jednak sali gdzie można by go zrealizować. Powiedziano nam dopiero w dniu naszego przyjazdu<br><br>A JA I TAK JESTEM SZCZęŚLIWA. ;D ;D ;D <br>Nie zmarnowałam czasu bo poznałam mnóstwo interesujących ludzi. Wiem już jakich okularów mi brakuje Wink<br>Wiem jaki chce zbudować teleskop.<br><br>Astrospęd to NIE konferencja. to nie WYKŁADY.<br>Owszem Ja chciałam je zrobić ale tak jak pisałam odmówiono nam sali. i może to dobrze Wink<br><br>Astrospęd miał na celu wspólną obserwację i poznanie ludzi o tej samej pasji, bez której nie wyobrażamy sobie naszego życia.<br>A TO SIę WŁAŚNIE UDAŁO<br><br>Pozdrawiam i do zobaczenia!<br>Już niedługo następny Astrospęd.<br><br>AGA  ;D
Zgadzam się z Agą a Ty marudzisz Leszku. Może chciałbyś zaprosić profesorów z UT czy UJ i zapłacić za wykłady i odczyty jak na konferencjach organizowanych po to aby tylko wyciągnąć kasę od uczestników ??? To nie ten rodzaj spotkania !!! Do Jachranki przyjechaliśmy po to aby się spotkać i poznać, wymienić poglądy pooglądać sprzęt kolegów a przy odrobinie szczęścia także i niebo. A że ktoś z dobrego serca pokazywał slajdy także na sali do pingponga to chwała mu za to !
Sztywne spotkania typu wykłady to moim zdaniem powinność zebrań i konferencji  w ramach sekcji, czy to PTMA, czy to jakiejś innej organizacji astronomicznej.<br><br>Ja i tak o niczym innym nie rozmawiałem jak tylko o astronomii, optyce, teleskopach, montażach, itd<br><br>Na zlotach czy warsztatach spotyka się taka ferajna z całej Polski, ze chyba byłbym zły gdyby całość takiej imprezy była budowana na twardym scenariuszu, żadnej improwizacji, aprzede wszystkim szczypty szalenstwa.<br><br>

leszekjed

No coż, wciąż trwam przy swoim pogladzie, wygląda na to, ze na razie ja jeden uważam, że jak spęd to tylko spęd i nic ponadto. <br>L.J.
Oczywiście Leszku, ze mogłeś jechać na takie spotkanie mając zakodowany jakiś swoj wymarzony plan dnia. Ale nie martw się, z każdym następnym razem będzie lepiej i ciekawiej dla każdego. A tak na marginesie to ile nowych osób poznałeś w Jachrance? To też ma chyba swoją wartość  Big Grin<br><br>Pozdrawiam seredecznie!<br><br>Przemas
Stron: 1 2 3 4