Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Jowisz  z soboty (12.04)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Dalsze eksperyment z TuoCam<br><br>Seeing 3/6<br><br>[Obrazek: jup1204.jpg]<br><br>Dla porównania ten poprzedni Jowisz przy seeingu 2/6<br><br>[Obrazek: Jowisz1004.jpg]<br><br>Próba z Barlowem 2x seeing 3/6 .Trochę słabo wyszło musi być lepszy seeing na Barlowa.<br><br><br>[Obrazek: jup1204-2.jpg]<br><br><br>Saturna nie pokazuję bo nie warto. Niestety na Saturna przyjdzie czas w listopadzie.
czyżby Mirka wzięło na fotografowanie Smile<br><br><br>pozdrowienia !
Ciągle słysze, że się sprzęt marnuje to się zacząłem przejmować i pstrykać.<br>
Mirek jak ta sa eksperymenty<br>to co bedzie jak powaznie sie wezmiesz za robote<br>SmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmile<br>pozdro
Eksperymeny  bo to druga próba astrofoto na LX-200, główny problem to seeing. Teleskop był schłodzony 5 godzin, można jeszcze powalczyć z kolimacją odrobine. No i zupełny brak wiedzy na temat RegiStaxa. <br><br>

jesion

Przy foto planet naprawde trzeba swietnych warunkow. Wyraznie widac to na zdjeciu z barlowem! Jowisz tego nie wytrzymal. Po moich 3 probach foto juz to wiem. Tego sie nie przeskoczy. Roznice w jakosc bardziej tu graja role niz w obserwacjach wizualnych. <br><br>Ogniskowa twojego lustra (no i oczywiscie aperatura) swietnie nadaje sie do fotek planet, wiec kombinuj dalej, bo to co juz zaprezentowales pokazuje, ze warto! No chyba, ze nie sprawia ci to frajdy Wink<br><br>Ja czekam na filtry (IR i KontrasBooster) - bede w piatek pewnie - i wtedy znowu biore sie za eksperymenty.
Nie no frajda to jest tak sobie siedzieć na tarasie popijac ciepłą herbatkę z cytrynką i pstrykać. Największe problemy są z przenoszeniem filmów. Te, które robimy mają po ok. 200 obrazów i wielkość pliku jest w okolicach 100 mega. Chyba będę musiał "zarekwirować" żonie laptopa bo ma w nim zamontowaną nagrywarkę, a mój to stary śrup.

jesion

No to jest spory problem z tymi plikami. Nagrywarka zalatwia sprawe i od razu masz archiwum. Zastanawiam sie tylko, czy nie mozna by jakims malostratnym kodekiem zalatwic. Przeciez webkamerka sama w sobie daje "slaby" jakosciowo obraz, wiec jak go sie lekko kompresja potraktuje to tragedii chyba nie bedzie. Probowal ktos?<br><br>Ja poki co przewalam przez ethernet do kompa stacjonarnego, bo meczenie tego na laptopie to IMO pomylka.

jesion

Wczorajsza sesja foto (krotka) zaowocowala plikami ponad 3 GB!
Docelowo to chyba może nas uratowac tylko niebieski laser:-)
Stron: 1 2