Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zasilanie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Taki ten tego wstęp...
Ostatnio wymieniłem sprzęt (nie zastanawiając się wiele, oczywiście z dopłatą) z Canon EOS 100D na Canon EOS 750D...
I mam pasmo nieszczęścia Wink

A konkretnie zasilanie. Ma ktoś tutaj może takiego i ma jakieś alternatywy - lub pomysły - na wydłużenie czasu pracy?
Otóż ten model ma co prawda fajną bateryjkę, ale po pierwsze ona jest tylko fajna - bo nie jest mocna (a mocniejszych nie ma, nawet zamienników)
a po drugie jest dość droga (ca 200 pln).
A po trzecie jest oczywiście innej konstrukcji niż wszystkie poprzednie modele. To pewnie specjalnie aby mnie zdenerwować Wink
Co i tak niewiele daje bo przecież nie będę wymieniał baterii podczas fotografowania - takiego kadru już drugi raz nie ustawię...
(zwłaszcza jak robię poklatkowo)*.

Macie jakiś pomysł? ;]

Ew. jeśli jest tu jakiś "elektronik" - może podpowie / potwierdzi / zaprzeczy; czy takie coś:
http://allegro.pl/akumulator-lrp-5000mah...05551.html
może być zamiennikiem takiego czegoś:
http://allegro.pl/akumulator-canon-lp-e1...66704.html
jeśli wykorzystać "udawacz" akumulatora od tego:
http://allegro.pl/zasilacz-ack-e18-do-ca...47798.html
Hm? Nie popali sprzętu?


* PS. tak, chodzi o plener oczywiście. W domu mam zasilacz... Wink 
Nie wiem czy ten model ale większość Canonów na zasilanie z zasilacza sieciowego. Więc kupujesz PowerTanka w teren i po problemie. Coś takiego : http://teleskopy.pl/product_info.php?pro...tarGuider) , miałem kiedyś Celestrona PT i był super.
Ja mam Canon 700D, czyli takie same bateryjki.
Kupiłem sobie podróbę bateryjki za 25 zł - w Warszawie sklep Jabba przy ul. Pruszkowskiej.
Ostrożnie otworzyłem plastikową obudowę typowym nożem monterskim z urywanymi kawałkami ostrza.
Wywaliłem dwa sklejone ze sobą akumulatorki, sprawdzając przed tą czynnością gdzie jest plus i minus.
Dolutowałem kabelek do pozostałej w środku elektroniki - tam gdzie były podłączone akumulatorki.
Na allegro kupiłem obniżacz napięcia za kilkanascie złotych i podłączyłem do akumulatora 12V. Ustawiłem napięcie wyjściowe na 7,9 V.
Zaglutowałem kabel wewnątrz pudełeczka a na zewnątrz przykleiłem plastikowe połówki bardzo cienkim i mocnym scotchem.
Do kabelka dolutowałem wtyczkę i w moim zestawie ta bateryjka śmiga mi aż miło. Całą noc mam prąd w aparacie i napędzie i jestem niezależny od zasilania sieciowego. 
To pudełeczko widać na zdjęciu na samej krawędzi podstawy po prawej u góry.
a czy PowerTank jest dostępny gdzieś przez internet?
nie mogę go znaleźć na polskich stronach