English French German Italian Dutch Spanish Portuguese Korean Chinese Simplified Japanese Greek Arabic Russian
03/09/2010 07:08 *
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc FAQ Szukaj Zaloguj się Rejestracja  


Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 100 lat od Katastrofy Tunguskiej  (Przeczytany 11319 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Hermes
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1327


Hermes w 1937 r


« : 27/06/2008 03:03 »

  Właśnie teraz mija dokładnie 100 lat od wydarzenia, które wstrząsnęło Syberią, a które nazywane jest Katastrofą Tunguską. Celowo nie piszę o meteorycie tunguskim – zjawisko nie zostało do końca wyjaśnione. Obecnie w internecie jest ogromna ilość informacji, hipotez i zdjęć (być może „oryginalnych” zdjęć z tamtych czasów jest dziś więcej, niż wówczas w ogóle wykonano... Grin  )

  Dlatego zaczynając ten wątek i przypominając 100 rocznicę katastrofy, przybliżę teraz tylko podstawowe fakty. Nie będę zagłębiał się w niezbyt wiarygodne hipotezy o kosmitach, ani tym bardziej podawał schematów budowy ich statków kosmicznych... Grin Grin  Wykorzystam także niektóre zdjęcia – znalezione nie tylko w internecie, ale opublikowane w posiadanych przez mnie książkach opisujących to wydarzenie  (także tych wydanych przez II Wojną Światową).

  Jest ranek 30 czerwca 1908 roku.  Na dalekiej Syberii, niedaleko jeziora Bajkał, do powierzchni Ziemi zbliża się ognista kula. Ciągnąc za sobą długi na 800 km „warkocz”.  Mija rzekę Podkamienna Tunguska, osadę Wanawara i kilkadziesiąt km. na północ od Wanawary „przybysz” eksploduje. Nikt wtedy nie wiedział, czy do wybuchu doszło po uderzeniu w powierzchnię Ziemi, czy jeszcze w powietrzu.  Jest dokładnie godz. 7:17 miejscowego czasu.  Jak po wybuchu bomby atomowej, najpierw świadkowie widzą olbrzymi błysk (jasność porównywana do jasności Słońca) widoczny z odległości kilkuset kilometrów, potem dociera fala gorąca, potem fala uderzeniowa i potężny huk.  Dźwięk eksplozji był słyszany w odległości ponad 4000 km;  fala uderzeniowa obiegła całą Ziemię (może nawet dwa razy), odległe sejsmografy (nawet w Europie) zanotowały wstrząs jak podczas trzęsienia Ziemi.
   Przez wiele następnych nocy na znacznym obszarze Ziemi (także w Europie) nastąpiły jasne noce – można było nawet czytać. Pojawiły się również duże i jasne NLC (nocne obłoki srebrzyste).
   Przez kolejnych kilkanaście lat do miejsca zdarzenia nie dociera żadna wyprawa naukowa. 

   Dopiero w 1921 roku Leonid Kulik ( http://astro4u.net/yabbse/gallery/35_27_06_08_1_59_39.jpg ) wyrusza z Leningradu na pierwszą wstępną wyprawę – w jej wyniku Kulik ustala tylko, że upadek meteorytu (tak wtedy sądził) miał miejsce w dorzeczu rzeki Podkamienna Tuguska.  Pierwsza wyprawa o znaczeniu naukowym wyrusza dopiero w 1927 roku, Kulik dociera w rejon epicentrum katastrofy, ale ze względu na trudne warunki (mroźna zima) wycofuje się.
 ( http://astro4u.net/yabbse/gallery/35_27_06_08_2_01_32.jpg ) : mapa drogi Kulika  („Sky & Telescope z 1994 r)

  Dopiero następna wyprawa, wiosną 1928 roku okazuje się owocna. Kulik i jego ekipa ze zdumieniem widzi ogrom zniszczenia w tym rejonie.  Las został powalony na powierzchni ponad 2000 km2 !!


   Powalone drzewa podczas eksplozji – to miejsce odległe jest o 8 km od epicentrum.

 Drzewa nie leżą „przypadkowo”. Wszystkie powalone drzewa są zwrócone korzeniami w stronę epicentrum, natomiast w samym centrum, w okolicy tzw. Bagna Południowego, część drzew stoi, ale bez liści i gałęzi. Same osmalone pnie – nazwane potem lasem „słupów telegraficznych” – patrz zdjęcia niżej.







  Niestety, Kulikowi nie udaje się znaleźć żadnego krateru uderzeniowego. Przypuszcza nawet, że miejscowe bagna i jeziora są „grobem” meteorytu, ale nie można znaleźć żadnych odłamków meteorytu. 

Kulik organizuje jeszcze kilka wypraw w latach 1930 – 1938:
 


 wykonano wtedy także zdjęcia lotnicze całego miejsca katastrofy, ale nadal nie znaleziono żadnych szczątków.  Dotychczasowe badania wskazują, że do wybuchu doszło nad powierzchnią Ziemi, na wysokości 5-8 km.
  Tak jak napisałem wyżej, siła wybuchu była ogromna. Las został powalony w promieniu ponad 40 km,  były osoby, które z jeszcze większych odległości doznały poważnych poparzeń skóry.  Dziś, na podstawie analizy wielu faktów ustalono, że siła wybuchu była ok. 1500 razy większa od wybuchu bomby atomowej nad Hiroszimą – czyli większa od największych (znanych) amerykańskich bomb wodorowych (ponad 25 MT).

  Po II Wojnie Światowej w rejon katastrofy zaczęły docierać coraz liczniejsze wyprawy naukowe, także zagraniczne.  Jedyne co znaleziono, a łączono z rzekomym meteorytem, to szkliste kulki (o rozmiarach milimetrowych), które świadczyły o bardzo wysokiej temperaturze w centrum wybuchu.

  Co naprawdę spadło w tajdze ?

 A.  Przez prawie pół wieku jedynym wyjaśnieniem była mała planetoida, której rozmiary szacowano na 30 – 50 metrów.  Minusem tej hipotezy był brak jakiegokolwiek krateru uderzeniowego i odłamków (meteorytów). Obecnie ta wersja jest rzadziej brana pod uwagę.

 B.  W latach 60 ub. roku zaczęły się pojawiać hipotezy, że to eksplodowało jądro małej komety – dlatego nie było krateru i większych odłamków.  W 1978 roku czeski astronom Lubor Kresak na podstawie wyników ekspedycji w tamtym roku stwierdził, że katastrofę spowodował fragment Komety Enckego – akurat pod koniec czerwca Ziemia znajdowała się blisko orbity tej komety i jakiś oderwany wcześniej fragment zderzył się z Ziemią.  Shocked

 C.  Tylko wspomnę o innych hipotezach.  Jakieś 30 lat temu pojawiły się doniesienia prasowe, że Ziemia zderzyła się z mini-czarną dziurą Shocked  (która przeszła przez Ziemię „na wylot” – tylko gdzie jest to drugie miejsce na Ziemi ??).  Były także sensacje o tym , że meteoryt był z antymaterii !!
 D.  I na zakończenie kilka zdań o tym, że to eksplodował, wyposażony w napęd jądrowy, statek kosmiczny „UFO-ludków”.    Jeden z naukowców (rosyjskich ?) obliczył, że właśnie 30 czerwca 1908 roku była najkorzystniejsza pozycja Wenus względem Ziemi, aby z Wenus kosmici przylecieli na Ziemię, ale niestety, ich statek miał awarię i tak go skierowali, aby spadł na niezamieszkałe tereny syberyjskie. Jak by było mało, ten naukowiec stwierdził, że to nie Wenusjanie przylecieli na Ziemię, ale... Marsjanie, Shocked  którzy odwiedziwszy swoich „znajomych” na Wenus (może znajomych G. Adamskiego ? Grin Grin ) wracali do domu (czytaj na Marsa), ale na drodze stanęła im Ziemia... I tu na zakończenie mój komentarz do tej hipotezy. Zakładała ona, że kosmici poruszali się po orbitach wybieranych pod względem najmniejszego zużycia paliwa (tak jak rosyjskie i amerykańskie latały na Wenus).  Chyba bardziej było by prawdopodobne, że dysponując taką cywilizacją techniczną nie muszą podróżować jak my, ale między Wenus, Ziemią i Marsem mogą latać „na skróty” – znacznie szybciej... Cheesy

   Najnowsza hipoteza powstała zaledwie rok temu (w 2007 roku) Dwóch naukowców z Włoch na podstawie swoich badań i zdjęć satelitarnych stwierdzili, że znaleźli krater uderzeniowy – jest nim niewielkie jezioro Czeko (ok. 300x600 metrów), znajdujące się ok. 8 km na północ od miejsca epicentrum.

  W tym roku kolejna wyprawa do tego miejsca ma szczegółowo zbadać to jezioro.

  Hermes
Zapisane
Karol Wójcicki
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1891



« Odpowiedz #1 : 27/06/2008 08:33 »

   Najnowsza hipoteza powstała zaledwie rok temu (w 2007 roku) Dwóch naukowców z Włoch na podstawie swoich badań i zdjęć satelitarnych stwierdzili, że znaleźli krater uderzeniowy – jest nim niewielkie jezioro Czeko (ok. 300x600 metrów), znajdujące się ok. 8 km na północ od miejsca epicentrum.

A tak prezentuje się dzisiaj jezioro Czeko


60*57'35.80N 101*57'27.53'E

Pozdrawiam
Karol

PS. Lecę na ustny z Astronomii u Pojmańskiego Grin Trzymajcie kciuki!
Zapisane

Niech noc będzie z Wami!

We are one!
wulkan
Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 9


c'est la vie:)


« Odpowiedz #2 : 27/06/2008 14:35 »

ładne jeziorko wygląda trochę jak nerka Wink
ale odnośnie tematu; przeciwnicy hipotezy iż to jezioro jest kraterem po uderzeniowym, zarzucają że rosną nad nim ponad stuletnie drzewa, których nie powinno być gdyby faktycznie miał tam miejsce tak duży wybuch . Ja uważam, że jeśli te drzewa były wtedy małe i giętkie bez problemu mogły przetrwać uderzenie, jedynie zgięte lub nawet przysypane przez ziemie odrzuconą z krateru. A kształt i położenie jeziora są dość nietypowe i trudno tu szukać morfologicznych uwarunkowań terenu sprzyjających powstaniu takiego obiektu w niedługim czasie. Sprawa bardzo interesująca i warta głębszego zbadania Smiley
Zapisane

bolidy...jak to ładnie brzmi:)
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #3 : 27/06/2008 14:49 »

http://angelus-silesius.pl/articles/tunguska.html
COŚ Z TEMATU...
a propos jeziorka piszą,że ma TYLKO ok 50 m głębokości ?? Ciekawe jak to udowodnili,że jeziorko ma kształt owalny a nie okragły,pewnie meteoryt uderzył pod duzym kątem wyzłobiajac krater dzisiejszego kształtu jeziora...
http://en.wikipedia.org/wiki/Lake_Cheko
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #4 : 27/06/2008 15:01 »

linki
http://www.nauka.gildia.pl/newsy/archiwum/2007/06/tajemnice_pewnego_meteoru
trochę teorii:
   wzmianka o katastrofie w Tungusce z 30 czerwca 1908 roku. Oto, co można wyczytać w Wikipedii:
"Doszło tam wówczas do ogromnej eksplozji, która powaliła drzewa w promieniu 40 kilometrów, widziana była w promieniu 1500, słyszana w promieniu 4500 kilometrów, zaś niezwykle silny wstrząs zarejestrowały wówczas sejsmografy na całej Ziemi, a wreszcie ? dzięki szczególnemu położeniu Słońca w okresie przesilenia letniego, wskutek odbijania światła przez pył, będący efektem eksplozji ? w wielu europejskich miastach zaobserwowano zjawisko "białej nocy". Uderzenie było tak silne, że ówczesne rosyjskie magnetometry pokazywały w jego rejonie drugi biegun północny."
Oblicza się, że wybuch był 1000 razy silniejszy od wybuchu bomby atomowej zrzuconej na Hiroshimę. 19 lat po wybuchu wysłano na jego teren pierwszą ekspedycję badawczą dowodzoną przez Leonida Kulika. Uznano wówczas, że powodem eksplozji było uderzenie w Ziemię fragmentu komety. Jest jednak pewien problem - na terenie zdarzenia nie ma krateru. Zatem albo ów kamień eksplodował w powietrzu, albo za wybuch odpowiada coś innego. Jedne z ciekawszych hipotez zakładają, że wybuch był skutkiem przejścia przez Ziemię małej, czarnej dziury, lub był spowodowany anihilacją kawałka antymaterii spadającej z nieba. Oczywiście o UFO też się mówiło Smiley Włoscy naukowcy twierdzą, że obiekt który spowodował katastrofę miał gęstość porównywalną z gęstością wody, dzięki czemu rzeczywiście mógł eksplodować przed kontaktem z podłożem. Fala uderzeniowa oraz olbrzymia temperatura w epicentrum wybuchu byłyby powodem dziesiątek tysięcy powalonych i spalonych drzew, oraz roztopionego piasku, które były podmiotem badań ekspedycji. W zeszłym roku dwóch naukowców z Boliwii ogłosiło, że znaleźli krater po zderzeniu. Ma nim być jezioro Cheko, jednak jest w tym sporo nieścisłości. W tym roku odbędą się odwierty w jego dnie, które mają sprawdzić hipotezę. Abstergo twierdzi, że na terenie Tunguski znajdowało się laboratorium z artefaktem, który został zniszczony przez Asasynów, czego skutkiem była eksplozja. Organizacja ma zamiar w wiadomym celu odszukać potomków osób, które przetrwały katastrofę.
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #5 : 27/06/2008 15:14 »

http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_tunguska
http://news.astronet.pl/print.cgi?2388
http://bajkal.blogspot.com/2005/12/meteoryt-tunguski.html
http://eduseek.interklasa.pl/edukurier/index.php?ekid=267

''źródeł na ten temat jest w internecie naprawdę DUŻO,istnieje WIELE hipotez,ale prawda jest tylko JEDNA....''
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #6 : 27/06/2008 15:21 »



ZRZUTY EKRANU REJONU ''UPADKU'' METEORYTU TUNGUSKIEGO W GOOGLE EARTH.
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
Karol Wójcicki
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1891



« Odpowiedz #7 : 27/06/2008 17:19 »

Warto jeszcze dodać jedną, dosyć istotną informację przemawiającą za hipotezą, że jezioro Czeko jest kraterem uderzeniowym z 1908 roku.
Na mapach z końca XIX wieku jezioro to nie istnieje!  Roll Eyes
Zapisane

Niech noc będzie z Wami!

We are one!
kanarkusmaximus
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 9155


WWW
« Odpowiedz #8 : 27/06/2008 18:03 »

Warto jeszcze dodać jedną, dosyć istotną informację przemawiającą za hipotezą, że jezioro Czeko jest kraterem uderzeniowym z 1908 roku.
Na mapach z końca XIX wieku jezioro to nie istnieje!  Roll Eyes

A możesz jakąś mapkę podrzucić?

Jeziorko mogło istnieć w XIX wieku, a mimo to nie być zapisane. Po prostu nie było wtedy samolotów Tongue , a wyprawy w takie zakątki nie mogły być bardzo dokładne i opisywać wszystko.

Tak mnie się przynajmniej wydajem. Tongue
Zapisane

Karol Wójcicki
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1891



« Odpowiedz #9 : 27/06/2008 19:14 »



Może to nie żadna mapa z tamtego okresu ale widać że na tej mapce jezioro, chociaż bardzo charakterystyczne dziś nie zostało zaznaczone

Obrazki różnią się tylko jak widać w wysokości. Starałem się dobrać odpowiednią skalę.
Koryto rzeki trochę uległo zmianie ale charakterystyczne fragmenty, zakola można poznać.

EDIT:


Tu jednak jezioro już widać.
Nie jestem niestety w stanie sprecyzować kiedy powstały te mamy Sad
« Ostatnia zmiana: 27/06/2008 19:18 wysłane przez Karol Wójcicki » Zapisane

Niech noc będzie z Wami!

We are one!
Hermes
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1327


Hermes w 1937 r


« Odpowiedz #10 : 27/06/2008 19:28 »

Witam,

A tak prezentuje się dzisiaj jezioro Czeko

(...) 60*57'35.80N 101*57'27.53'E

Pozdrawiam
Karol

PS. Lecę na ustny z Astronomii u Pojmańskiego Grin Trzymajcie kciuki!

  jak egzamin ? Cheesy Huh

  Tak na marginesie - miałem przygotowanych jeszcze kilka zdjęć, w tym jeziora Czeko.  Wiedziałem, że Karol mnie uzupełni Cheesy Cheesy  - właśnie o tym jeziorze rozmawialiśmy kilka dni temu w PTMA.  A zdjęcie z kosmosu było tak precyzyjne, że widać było niemal pojedyńcze fale na jeziorze i kamienie (meteoryty ? Grin Grin)  na brzegu...

  A może w Google'u stawić datę sprzed 1908 roku ?  Będzie już takie wczesne satelitarne zdjęcie Czeko ?  Grin Grin Grin

  Hermes
Zapisane
rad
Jr. Member
**
Offline Offline

Wiadomości: 120

Kocham astronomię


« Odpowiedz #11 : 27/06/2008 23:47 »

czy os dluga jeziora pokrywa sie z promieniem idacym od epicentrum (a  raczej chyba hipocentrum), czy jest ustawiona pod katem? a jesli pod katem to cyz zgodnie z siła Coriolisa?
Zapisane
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #12 : 28/06/2008 13:28 »

jeziorko jest dobrze zlokalizowane w programie GOOGLE EARTH,wystarczy wpisać w wyszukiwarce położenie geograficzne jeziora(kopiuj wklej +60° 57' 50.40", +101° 51' 36.00"
lub nazwe Lake Cheko.
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #13 : 28/06/2008 13:51 »

Włoscy geologowie są na tropie słynnego przybysza z kosmosu. Być może wkrótce dowiemy się, co tak naprawdę eksplodowało 99 lat temu na Syberii?
30 czerwca 1908 r. nad syberyjską rzeką Podkamienna Tunguska nastąpiła potężna eksplozja, której moc szacuje się na blisko 15-20 megaton (mniej więcej równa największej bombie jądrowej zdetonowanej przez człowieka). Powaliła drzewa na obszarze 200 tys. hektarów, wywołała falę uderzeniową, która dwukrotnie okrążyła kulę ziemską. W Londynie zanotowano trzęsienie ziemi. W Rosji posądzono Japończyków o rozpoczęcie wojny. Jeszcze następnego dnia, korzystając z niezwykłej zorzy, można było w Europie czytać książki po zmierzchu.

Pierwsza wyprawa badawcza dotarła do trudno dostępnego miejsca katastrofy dopiero pod koniec lat 20. ubiegłego wieku. Naukowcy zobaczyli tylko leżące pokotem drzewa, ale nie znaleźli żadnego krateru ani też fragmentów kosmicznego intruza. Dziś uważa się, że nadleciał on z szybkością 15 km/s. i uległ rozerwaniu na wysokości 10 km. Mógł całkowicie stopić się i wyparować w żarze eksplozji. Kwestia, czy był to meteor, czy kometa, wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.
Teraz w najnowszym numerze "Terra Nova" grupa włoskich naukowców kierowana przez Lukę Gasperiniego z Instytutu Nauk Morskich w Bolonii twierdzi, iż dziesięciometrowy fragment obiektu przetrwał katastrofę, dotarł do powierzchni Ziemi i wyżłobił tam krater o średnicy pół kilometra i głębokości 50 m. Wypełnia go w tej chwili jezioro Czeko, które znajduje się 8 km od epicentrum wybuchu. Włoska wyprawa w czerwcu 1999 r. badała dno jeziora za pomocą sonaru i ustaliła, że ma nietypowy jak na te rejony kształt leja. Badacze twierdzą też, że jeziora nie ma na żadnych mapach sprzed 1928 r. Co więcej, badania profili sejsmicznych dowodzą, że 10 m pod dnem coś się znajduje - fragment obiektu albo materiał skompresowany uderzeniem. "Wiercenia mogłyby rozwiązać tę zagadkę" - konkludują Włosi.
więcej:
http://wolne-media.h2.pl/?p=4283
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8960532,wiadomosc.html?ticaid=16265
http://www.echo.szczecin.pl/wydarzenia-02,17-1580-wlosi_znalezli_krater_meteorytu_tunguskiego.html
http://www.insomnia.pl/Katastrofa_Tunguska-t285863.html
zwłaszcza ten ostatni link jest ciekawy opisuje go ''naoczny świadek tamtejszego zjawiska-wydarzenia sprzed 100 lat...
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
rad
Jr. Member
**
Offline Offline

Wiadomości: 120

Kocham astronomię


« Odpowiedz #14 : 28/06/2008 16:17 »

zrobilem jak poradziles i rzeczywiscie dluga os jeziora lezy idealnie (bez jej wyznaczania i w skali przekatnej mionitora, czyli chyba ok. 15 cali) na promieniu wyprowadzonym z centrum katastrofy. po obejrzeniu mapy sateltarnej mam jescze dwa spostrtzezenia: mniejszy zbiornik lezacy dalej na polnocny zachod, ale moze on byc starorzeczem podkamiennej (kontaktuje sie z rzeka i os dluga tego zbiornika lezy pod nieznacznym katem od punktu zaznaczonego w google earth jako centrum katastrofy. druga sprawa, to ze opisane w artykulach jezioro wpasowalo sie idealnie w pradoline (chyba tak to sie nazywa) rzeki. musialby to byc duzy zbieg okolicznosci zeby meteoryt wyryl krater akurat styczny do pradoliny. wiec w argumentach 1:1 dla zwolennikow i przeciwnikow meteroytowej teorii pochodzenia jeziora.
Zapisane
Matias
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 7967


Atlantis - ostatni raz na orbicie


« Odpowiedz #15 : 29/06/2008 12:52 »

Na wyniki tej włoskiej (?) ekipy wykonywującej te odwierty będę z niecierpliwością czekał  Smiley Jest to chyba jedna z największych tego typu zagadek tego stulecia. Trzymam kciuki za owocną pracę!  Wink

I na onecie sie cos pojawiło - http://tygodnik.onet.pl/36,0,11552,apokalipsa_czy_czarna_dziura,artykul.html

A ja mam pytanie.. po katastrofie nastąpił szereg zjawisk związanych z "białymi nocami", niesamowicie jasnym niebem itp. Podobno było to następstwem niesamowitej ilości pyłów uniesionych na ogromną wysokość. No ale.. czy takie pyły mają aż akie zdolności rozpraszające światło? Dla mnie to trochę dziwne, jakiś gruz uniósł się z Ziemi pod wpływem tej eksplozji i sprawił, że można było przez kilka dni czytać gazety w nocy..  Roll Eyes Ktos mądry wyjaśni?  Smiley
Zapisane

Ori2711
Gość
« Odpowiedz #16 : 29/06/2008 13:26 »

filmik z przelotu nad jeziorem Czeko i nad "epicentrum"  http://pl.youtube.com/watch?v=mQSwVMBIeKg&feature=user

pozdrawiam
Ori
Zapisane
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #17 : 29/06/2008 14:00 »

http://pl.youtube.com/watch?v=EiXpp-i442s
jest tego więcej w języku angielskim Roll Eyes
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #18 : 29/06/2008 14:12 »

http://pl.youtube.com/watch?v=A_vHZgl0QrY&feature=related
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
arkadiusz27
Full Member
***
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 457


***the astronomy most beautiful of sciences***


« Odpowiedz #19 : 29/06/2008 14:15 »

http://pl.youtube.com/watch?v=EiXpp-i442s&feature=related
Zapisane

''seeing is believing'' Optisan STAR 150/750mm (6,5'')+okulary Plossla 25mm;6,5mm;4mm filtry,barlow 2x;lornetka SAKURA40X70mm
''See the stars they're shining bright Everything's alright tonight''(DM)
''SkyLuxa 70/700mm polecam tym, którzy po raz pierwszy chcą „oświadczyć” się pani Astronomii
Krzysiek-pol
Moderator
Jr. Member
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 158


Pracownia Komet i Meteorów


WWW
« Odpowiedz #20 : 29/06/2008 15:02 »

Jeśli jesteśmy przy filmach dotyczących "Katastrofy Tunguskiej"
to tutaj jest zebrane kilka ciekawszych dokumentalnych filmów:

 
Katastrofa Tunguska 1908 r - nagrania, filmy dokumentalne
 

Krzyś Wink
Zapisane

rad
Jr. Member
**
Offline Offline

Wiadomości: 120

Kocham astronomię


« Odpowiedz #21 : 29/06/2008 16:56 »

A ja mam pytanie.. po katastrofie nastąpił szereg zjawisk związanych z "białymi nocami", niesamowicie jasnym niebem itp. Podobno było to następstwem niesamowitej ilości pyłów uniesionych na ogromną wysokość. No ale.. czy takie pyły mają aż akie zdolności rozpraszające światło? Dla mnie to trochę dziwne, jakiś gruz uniósł się z Ziemi pod wpływem tej eksplozji i sprawił, że można było przez kilka dni czytać gazety w nocy..  Roll Eyes

ja to sobie wyobrazam w taki sposob:



no to ladnie, wyszedlem teraz na mundralinskiego  Lips Sealed Wink

p.s. podziekowania dla Krzysiek-pol.
« Ostatnia zmiana: 29/06/2008 18:37 wysłane przez Krzysiek-pol » Zapisane
Matias
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 7967


Atlantis - ostatni raz na orbicie


« Odpowiedz #22 : 29/06/2008 18:18 »

ja to sobie wyobrazam w taki sposob:



no to ladnie, wyszedlem teraz na mundralinskiego  Lips Sealed Wink

p.s. podziekowania dla Krzysiek-pol.

No tak tylko, to był czerwiec i Słońce świeciło spod większego kąta  Grin
Ale chodziło mi bardziej o to czy to możliwe aby pyły miały aż takie właściwości odbijające..

Arkadiusz staraj się na przyszłość unikać 3 postów pod rząd.. być może nie masz opcji edytuj, ale jednak wrzucaj wszystko w jeden.
« Ostatnia zmiana: 29/06/2008 18:20 wysłane przez Matias » Zapisane

Karol Wójcicki
YaBB God
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 1891



« Odpowiedz #23 : 29/06/2008 19:03 »

A obłoki srebrzyste?
Wg. teorii to pył kosmiczny opadający do atmosfery. Ulega on oblodzeniu a następnie tworzą się z tego takie właśnie chmury.
W przypadku katastrofy tunguskiej mechanizm mógł być podobny.
« Ostatnia zmiana: 29/06/2008 19:07 wysłane przez Karol Wójcicki » Zapisane

Niech noc będzie z Wami!

We are one!
Krzysiek-pol
Moderator
Jr. Member
*****
Offline Offline

Poland Poland

Wiadomości: 158


Pracownia Komet i Meteorów


WWW
« Odpowiedz #24 : 29/06/2008 19:09 »

Na wyniki tej włoskiej (?) ekipy wykonywującej te odwierty będę z niecierpliwością czekał  Smiley Jest to chyba jedna z największych tego typu zagadek tego stulecia. Trzymam kciuki za owocną pracę!  Wink

I na onecie sie cos pojawiło - http://tygodnik.onet.pl/36,0,11552,apokalipsa_czy_czarna_dziura,artykul.html

A ja mam pytanie.. po katastrofie nastąpił szereg zjawisk związanych z "białymi nocami", niesamowicie jasnym niebem itp. Podobno było to następstwem niesamowitej ilości pyłów uniesionych na ogromną wysokość. No ale.. czy takie pyły mają aż akie zdolności rozpraszające światło? Dla mnie to trochę dziwne, jakiś gruz uniósł się z Ziemi pod wpływem tej eksplozji i sprawił, że można było przez kilka dni czytać gazety w nocy..  Roll Eyes Ktos mądry wyjaśni?  Smiley

Raczej  to nie "gruz" który uniósł się z powierzchni ziemi lecz pył pozostawiony po przelocie ciała meteoroidowego, pochodzący z jego rozpadu, ablacji.

Można sobie szybko przeliczyć ile setek tysięcy ton, waży ciało o średnicy 60 metrów (czyli takie za które uważa się ciało tunguskie) a nic przecież nie doleciało do powierzchni.

Nawet takie roje  jak Perseidy powodują wzrost pyłu w atmosferze które utrzymują się nawet do 30 dni w naszej ziemskiej atmosferze. Co ciekawe są badania dowodzące iż 30 dni po obfitych  rojach meteorów np. perseidów, leonidów są odnotowane częstsze deszcze. ( pył stanowi zarodek dla osadzenia sie pary wodnej czego wynikiem jest deszcz)

A co do zdolności odbijania światła od pyłu, można rzucić okiem na zjawisko zwane "światłem zodiakalnym"  ( oczywiście te akurat są poza atmosferą ziemską )
 
Powstały po prostu takie  obłoki srebrzyste, które też powstają dzięki pyle wulkanicznym wyrzuconym podczas silnej erupcji, eksplozji wulkanu  Wink

 Krzyś Wink


Zapisane

Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!


Google odwiedził tę strone ostatnio 01/09/2010 09:47 Strona wygenerowana w 1.439 sekund z 24 zapytaniami.