Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co dalej?
#21
Nastąpiło tu (głownie jak widzę ze strony 5566) pewne nieporozumienie.
Co prawda gdzieś, kiedyś, ktoś na forum luźno rozważał koncepcję jakiegoś programu TV opartego na Sondzie, ale wszyscy wiemy, że nie ma to najmniejszych szans realizacji.
W ogóle tytułowe "co dalej" odnosi się bardziej do naszych działań, również na forum, a nie do "dalej SONDY".
SONDY nikt nie podrobi i już. Ani środków, ani możliwości.
Alferek (i nie tylko) mówił o stronie internetowej i to uważam jest realne i słuszne.
Przecież wiele osób już włożyło bardzo wiele pracy w ustalenie tego co już JEST!! Niech Ci się 5566 nie wydaje, że cała dzisiejsza wiedza dotycząca SONDY (oraz dostępnych ok. 200 odcinków!) była dana ot tak. To żmudna i trudna praca przekopywania się przez kolejne roczniki gazet w celu ustalenia programu telewizyjnego i ustalenia kiedy dany odcinek był nadany.
W ogóle ustalenia jakie odcinki były nakręcone i wyemitowane.
Praca dotycząca utworów zawartych w SONDZIE.
Opisy każdego dostępnego odcinka. A właśnie - i sam "dostęp" nie wziął się znikąd. To żmudne przegrywanie (i szukanie!!) kaset VHS z odcinkami SONDY na komputer i potem do Divixa.
Piszesz o zupełnej niemożności pozyskania czegokolwiek z TVP. A 92 odcinki to pikuś?
Było zorganizowane nasze spotkanie w Warszawie, na którym był też T. Pyć.
I znów - skoro mamy zupełnie nie liczyć na jakiegokolwiek współpracownika SONDY

(21.05.11, 11:07)5566 link napisał(a):Chyba ze ktoś liczy na cud, ze ujawni się na forum ktoś z dawnych współpracowników Sondy, czy tez ktoś z rodziny i zechce podzielić się wspomnieniami albo mitycznymi "materiałami" których nikt nie widział. Prawdopodobieństwo takiego cudu jest jednak tak niskie, ze prędzej TVP wyda Sondę na BR niż coś takiego się zdarzy.

to jak wytłumaczysz pojawienie się na forum p. Tomasza Pycia wraz z jego zeszytami redakcyjnymi SONDY?
Rozmowy z p. T. Bancer?

To tytułowe "co dalej" odnosi się do tego co możemy zrobić teraz, gdy już wiadomo jakie odcinki i kiedy zostały nadane, gdy mamy już dostęp do naprawdę wielu odcinków, gdy dotarliśmy (dzięki Piotrowi) do oryginalnych - pierwszych materiałów prasowych po wypadku A. Kurka i Z.D.Kamińskiego.

Gdy byliśmy na cmentarzu i zapaliliśmy znicze.
Rozebraliśmy czołówkę na sceny i je opisaliśmy - wspólnie, choć przecież pomysł i największy wkład wniósł Bartholomew.
Zgromadziliśmy bazę linków na temat SONDY, opracowaliśmy komunikat do prasy.
Aj - masę innych rzeczy.
Przepraszam, że za każdym razem piszę "my" - robiły przecież to konkretne osoby, wszystko jest dostępne na forum, ale pisząc 'my" mam na myśli użytkowników forum.

Jeszcze raz - to nie porywanie się z motyką na Słońce, ale realne pytanie - "co dalej"?
Co teraz, gdy większość jest już jasna? I Tyle.
Odpowiedz
#22
W całym moim zamyśle chodzi o rozwój forum. Jak widać przy okazji nie tylko ja kombinuję z tym, co dalej Wink Padają nowe pomysły. Strona Alferka rzeczywiście mogłaby stanowić bazę dla czegoś więcej niż tylko archiwum. Tym samym forum stałoby się (po dodaniu np. nowego działu) platformą roboczą i warsztatem do pracy nad stroną. Wielokierunkowość takich działań daje możliwość odnalezienia się w poszczególnych przedsięwzięciach większej liczbie osób. Jednocześnie nie wyklucza dotychczasowej działalności. Uważam, że nie powinniśmy zaprzepaścić wszystkiego, co do tej pory zostało zrobione. To naprawdę kawał dobrej roboty. Jeśli jednak odpuścimy poszukiwanie nowych dróg, to cała ta dobrze wykonana praca stanie się tylko wirtualnym pomnikiem Sondy, który będzie dostępny nielicznym. Wiem, że trudno jest znaleźć chwilę dla swoich bliskich, a co dopiero poświęcić kilka nocy dla redagowania "ciągu dalszego" poszczególnych tematów poruszonych w odcinkach, w oparciu o stan obecnej wiedzy. W walce o uwolnienie Sondy profesjonalizm pasjonatów jest równie ważny, jak kolejny list wysłany do kolejnego prezesa tv. Samo zjawisko tworzenia się takiego ruchu może powodować zainteresowanie mediów (-nie mam na myśli TVP Wink ), a przy odpowiedniej "autopromocji" można troszkę pokruszyć beton "publicznej" telewizji. Ja się przyłączam do Alferka. Moje umiejętności w tworzeniu stron internetowych są nikłe, ale artykuły prasowe mam opanowane, więc z redagowaniem treści nie będzie problemu. Nie posiadam wielu odcinków programu (raptem kilka z chomika), ale w miarę ściągania kolejnych postaram się pomóc w tworzeniu opisów. Poszukiwanie materiałów do "ciągu dalszego" też nie stanowi problemu. Kto się jeszcze pisze na taką robotę? Smile
Odpowiedz
#23
Pewnie się znajdą chętni, z różnymi możliwościami. Ale najpierw trzeba wiedzieć jak te możliwości skanalizować. Potrzebny jest jakiś jeden - konkretny plan działania, szkielet który będzie powoli oblepiany naszą pracą. Według mnie powinno się zebrać ewentualne propozycje i zdecydować na jakiś jeden scenariusz, według którego będziemy postępowali. Chociaż w zasadzie, gdy czytam to co zostało już tu napisane, to generalnie całość sprowadza się do tego co zaczął Alferek + to o czym pisał Numan (minus to co akurat w pomyśle Numana wydaje mi się być może zbyt dalekosiężne Wink a o czym napisałem wyżej), czyli sumienne opracowanie kompendium wiedzy o każdym z istniejących w obiegu odcinków (tematyka, scenariusz, miejsca, ludzie, daty, oprawa dźwiękowa) wzbogacone o dopisany przez nas "ciąg dalszy". Nie ma chyba co pytać o to, czy znajdą się chętni. Znajdą się, tylko potrzeba kogoś, kto napisze "Zaczynajmy!" Wink

(Może do czegoś takiego rozsądnie byłoby wykorzystać formę WIKI)?
oko sowy słucha śniegu życie umyka
Odpowiedz
#24
Szanowni!
Życie na tym podforum dotyczącym Sondy nieco zamarło, rozleniwiły nas odkrycia radosne (muzyka czołówki) i kontrowersyjne (kontakt z p. Markiem Siudymem i jego książka). Powstał i upadł pomysł strony o programie, w międzyczasie świat się nieco zmienił, szczególnie ten internetowy. Postanowiłem zrobić pewną prowokację:
https://www.facebook.com/Sonda.program.TVP
Możecie się zżymać na facebooka ale nie można nie doceniać jego pozycji. Musimy tam być i jesteśmy to winni dziedzictwu i pamięci o naszym programie. Zapraszam do współtworzenia! Nie będzie problemu z oddaniem roli administratora ludziom z forum, którzy już wykonali potężną pracę nad tworzeniem zawartości do strony, która ostatecznie nie powstała... Pomożecie?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości