Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Apollo-15 - pierwsza wyprawa w góry na Księżycu
#11
A podczas tego spaceru w drodze powrotnej, rozhermetyzowano całą kabinę apolla, czy może użyli lądownika jako śluzy?
Odpowiedz
#12
(26.07.07, 23:39)Motoko Kasanagi link napisał(a): A podczas tego spaceru w drodze powrotnej, rozhermetyzowano całą kabinę apolla, czy może użyli lądownika jako śluzy?

Rozhermetyzowano całą kabinę. Działo się to już poza orbitą Księżyca, a przed zejściem z orbity naszego trabanta odrzucono lądownik księżycowy.

W okolice Ziemi wracał tylko sam statek Apollo, czyli Command Module i Service Module.

(Niedawno się nad tym zastanawialiśmy w kontekście Oriona i ewentualnych EVA z niego).
Odpowiedz
#13
Jednej rzeczy nie wiem ostatnio byłem na spotkaniu Mars Society Polska i oni tam mówili o prof Bekkerze że on był konstruktorem pojazdu laboratorium księżycowego o nazwie Molab natomiast nie uczestniczył w konstrułowaniu LRV ???
Adam
Odpowiedz
#14
(26.07.07, 11:08)Hermes link napisał(a): James Irwin, chyba najbardziej kontrowersyjny uczestnik lotu, był dwa razy w Polsce.  Pierwszy raz, wraz z całą załogą Apolla-15, był w styczniu 1972 roku.
Pamietam ten dzien. Przybyli na wydzial fizyku UW na Hozej - bylem tam wowczas studentem. Z uwagi na brak miejsc nie dostalem sie na spotkanie z nimi w glownej sali wykladowej. Potem mi asystentka ktora tam byla opowiadala ze padlo pytanie od publicznosci czy NASA ma zamiar wytworzyc atmosfere powietrza na Ksiezycu. Astronauci powiedzieli ze raczej nie ale posluchaja jak ktos ma jakies konkretne propozycje  ;D

Nie wiem czy Irwin byl taki kontrowersyjny, wiem ze byla z ta zaloga jedna wielka kontrowersja bo przewozili ukryte znaczki pocztowe bez pozwolenia NASA ktore potem usilowali sprzedac za duze sumy. Ale chyba Scott byl tu glownym winowajca, nie pamietam juz szczegolow, zdaje sie byla jakas akcja dyscyplinarna.

Znakomity post Hermesa ze zdjeciami ktorych do tej pory nie widzialem. No i sam Von Braun - jeszcze tu zyje.
Odpowiedz
#15
Hermesowi chyba chodziło o późniejsze dokonania Pana Irwina - jak choćby wyprawy w poszukiwaniu Arki Noego...  ;D
Odpowiedz
#16
(05.12.08, 00:23)kanarkusmaximus link napisał(a): Hermesowi chyba chodziło o późniejsze dokonania Pana Irwina - jak choćby wyprawy w poszukiwaniu Arki Noego...  ;D
Rzeczywiscie bylo cos takiego ....

Ale Oscara za kontrowersyjnosc nalezy sie chyba astronaucie Edgar Mitchell z Apolla 14. Facet bez przerwy blaboli cos pomiedzy UFO, religia i super dziwacznymi pomyslami politycznymi.  :Smile

Dodam tylko do opisu powyzej ze jak jezdzili po Ksizycu tym pojazdem to zawsze byli w takiej odleglosci od LM aby mogli piechota do niego dojsc i powietrza by im starczylo.
Odpowiedz
#17
(05.12.08, 00:39)olasek link napisał(a): Ale Oscara za kontrowersyjnosc nalezy sie chyba astronaucie Edgar Mitchell z Apolla 14. Facet bez przerwy blaboli cos pomiedzy UFO,

Jak był i widział to jego sprawa  ;D
Przynajmniej zobaczył coś o co inni się wykłócają od dziesięcioleci  Wink

Za wikipedią:
W 2008 r. w audycji radiowej powiedział: "Byłem w kręgach wojskowych i wywiadowczych, które wiedzą, że byliśmy odwiedzani".

(05.12.08, 00:23)kanarkusmaximus link napisał(a): Hermesowi chyba chodziło o późniejsze dokonania Pana Irwina - jak choćby wyprawy w poszukiwaniu Arki Noego...  ;D

O tej wersji nie słyszałem  :Smile Bywał w Turcji na Araracie?  ;D
Odpowiedz
#18
(05.12.08, 00:49)Matias link napisał(a): O tej wersji nie słyszałem  :Smile Bywał w Turcji na Araracie?  ;D
Tak, nawet parokrotnie:

Beginning in 1973, Irwin led several expeditions to Mount Ararat, Turkey in search of the remains of Noah's Ark. His expeditions failed to find any sign of the Ark. In 1982, he was injured during the descent and had to be transported down the mountain on a horse and then to the nearest hospital by Lieutenant Orhan Baser and his commando team. (Wikipedia).
Odpowiedz
#19
Witam,

(05.12.08, 00:23)kanarkusmaximus link napisał(a): Hermesowi chyba chodziło o późniejsze dokonania Pana Irwina - jak choćby wyprawy w poszukiwaniu Arki Noego...  ;D

  miałem na myśli jego zmianę osobowości po swoim locie.

  Przytoczę z pamięci fragment jego opowieści o locie "Apollo 15" podczas spotkania w CAMKu (nie będzie to dokładny cytat, ale odda on tę trochę dziwną sytuację, pamiętając o tym, że Irwin mówił tak w środowisku naukowców, a liczni słuchacze chcieli więcej informacji naukowych, technicznych, etc... :o ):

"... Bóg chciał, abym się urodził. Bóg chciał, abym się zainteresował astronomią i lotami w kosmos. Bóg chciał, abym złamał nogę, ale to Bóg chciał, aby noga się zrosła..."

  Wystarczy - tak było przez prawie cały czas spotkania...

Odpowiedz
#20
(05.12.08, 01:27)Hermes link napisał(a): Wystarczy - tak było przez prawie cały czas spotkania...
Gosc mial juz tylko rok zycia przed soba jak byl drugi raz w Polsce, moze podswiadomie ta religijnosc ...  :-\

A wogole diagnoza jego problemow z sercem siega wlasnie lotu Apollo-15.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości