Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zima w górach, a astrofotografia
#1
Długo się zastanawiałem, dlaczego w okresie zimowym, przy wydawać by się mogło czystym niebie, zdjęcia czy to w Ha, czy w RGB wychodzą, a właściwie to nie wychodzą żadne. Dopiero kilka dziennych zdjęć z niedzielnych spacerów odpowiedziało mi na to pytanie, dlaczego pomimo wysokości 500 mnpm na której mieszkam, w beskidach nie da się uprawiać w zimie astrofotografii. Jako, że mieszkam na zboczu Klimczoka, toteż często tam wychodzę, czy to zimą, czy latem. Popatrzcie na zdjęcia co wisi nad kotliną żywiecką w zwykły dzień i w dzień kiedy wieje halny. Oczywiście przy halnym zdjęć też nie porobię, bo by mi sprzęt zwiało z tarasu, a tylko wtedy jest tu naprawdę czysto.


[Obrazek: file.php?id=3005]

[Obrazek: file.php?id=3008]


I teraz moja okolica. Z prawej Magurka, z lewej Kozia, a gdzieś tam po środku na dole moja chałupa. I tak przez całą zimę  [Obrazek: icon_sad.gif] 

Dopiero na wysokości około 700 mnpm odcinamy się całkowicie od tego syfu. A ostatnio znajomy z wielkopolski mi mówił- "ty to masz tam u siebie w górach fajne, czyste powietrze"  [Obrazek: icon_lol.gif]


[Obrazek: file.php?id=3007]

[Obrazek: file.php?id=3006]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości